Po ciężkiej i męczącej pracy w końcu przyszedł czas na odpoczynek. Święta Bożego Narodzenia tuż tuż, a więc to idealny moment, aby złożyć wszystkim kibicom Iskry najserdeczniejsze życzenia.
Zanim jednak to zrobimy, mamy dla Was coś na poprawę (albo i nie) humoru. Aby wejść w te Święta pełni zapału i optymizmu, przenieśmy się oczyma wyobraźni w swoje szczenięce lata, kiedy to na dobranoc rodzice/dziadkowie czytali nam bajki. Z góry uprzedzamy, że poniższa historyjka pojawiła się już na łamach naszego portalu w ubiegłym roku, ale że przez ten czas sporo się zmieniło - ukazała się nowa wersja strony, a co za tym idzie "wykluli" się jej nowi czytelnicy, postanowiliśmy raz jeszcze przytoczyć tę krótką, ale jakże intrygującą i obfitującą w niesamowite wydarzenia opowieść. Zalecamy, aby czytać ją powoli, wczuwając się w rolę i najlepiej przy gorącej herbacie lub świeżo ugotowanych frankfurterkach...
Zapraszamy do lektury!
To był grudzień, pachniało świeżą sosną, a na ulicach leżał śnieg. Gdzieś na świecie, gdzie czas płynie wolniej niż w zegarku, w niewielkim domku mieszkał sobie mały Adaś. Chłopiec nie przepadał za Świętami. Nie znosił tych wszystkich przygotowań, zakupów. Postanowił jednak, że w tym roku wymyśli jakieś życzenie i jeżeli się ono spełni, pokocha Boże Narodzenie. Adaś był wielkim fanem sportu, a w szczególności piłki ręcznej. Jego największym marzeniem było pojechać do Kielc na mecz swojej ukochanej drużyny, Iskry. Adaś kibicował "żółto-biało-niebieskim" od swych najmłodszych lat, był z nimi na dobre i na złe. I mimo, że swoich ulubieńców oglądał tylko w telewizji, cały czas wierzył, że uda mu się kiedyś pojechać do hali Legionów. Adaś nie był tylko biernym widzem. Tak samo jak boisko, interesowały go trybuny. Oglądając mecze zawsze podziwiał tych, którzy zdzierają gardła i rzeczywiście chcą, żeby Iskra była potęgą nie tylko sportową, ale i kibicowską. - K...., nie wytrzymam! - powtarzał za każdym razem, kiedy słyszał dźwięk trąbek i wachlarzy.
W dzień Wigilii chłopiec wstał jak co dzień wczesnym rankiem. Wyszedł przed dom i od razu zorientował się, że jest tak jakoś dziwnie, inaczej niż zwykle. Cicho, spokojnie, ludzi tyle co kot napłakał, a i samochodu trudno było się dopatrzeć. Nagle do uszu chłopca dotarł znajomy dźwięk, był to dźwięk bębna. Wystukiwana na nim melodia od razu skojarzyła się mu z jedną z iskrowskich pieśni. Adaś odwrócił się i zobaczył kogoś, kto swoją sylwetką dał do zrozumienia, że lubi dobrze zjeść. - Św. Rastko, Św. Rastko! - krzyczała biegnąca ku przybyszowi gromadka dzieci. Przyjezdny obdarowywał maluchów cukierkami, słodyczami i innymi smakołykami. Po chwili zawołał do siebie Adasia. Ten, choć niechętnie, podszedł do nieznajomego, od którego otrzymał niewielką tekturową karteczkę. Tak, to był bilet na mecz wicemistrzów Polski. - Tylko jak ja tam dojadę? - spytał z przejęciem chłopiec. Po dłuższej chwili z zachmurzonego nieba wynurzyła się kolejna postać. Początkowo nie było wiadomo kto to jest, ale kiedy przybysz pomachał dłonią, wszystko było już jasne. Elf Mirza, bo o nim mowa, przybył wraz z małżonką, Królową Belmą, aby zabrać Adasia na rozpoczynający się za kilka godzin mecz charytatywny. Po drodze mijali pola pokryte białym puchem, a co jakiś czas ukazywał się wyryty na śniegu znak: B, R, C i w końcu '10. Niebo rozświetliły dziesiątki czerwonych rac, a w otchłani słychać było głośne: Była, Będzie, Jest...! To kibice z całego świata jadący wesprzeć Iskrę dopingiem. Na miejsce Adaś wraz z towarzyszami dotarł przed czasem. Na boisko wybiegli piłkarze. Trzy, dwa, jeden i start! Mecz się rozpoczął! Trybuny wypełnione po brzegi tysiącami kibiców, a wśród nich on, nastoletni chłopiec o imieniu Adaś. Chłopiec, który już wie, że marzenia się spełniają...
UWAGA! Zbieżność osób i nazwisk jest przypadkowa!:)
Zdrowych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia,
Dużo Szczęścia i Uśmiechu w Nadchodzącym Nowym Roku,
Cierpliwości i Wytrwałości w Realizowaniu Swoich Marzeń,
Smacznego karpia,
Oraz
Intrygujących Rozmów o Piłce Ręcznej Przy Wigilijnym Stole,
życzy
redakcja iskrakielce.pl
| LP | DRUŻYNA | MECZ | PKT |
|---|---|---|---|
| 1. | Iskra Kielce | 22 | 42 |
| 2. | Wisła Płock | 22 | 34 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 22 | 30 |
| 4. | Stal Mielec | 22 | 29 |
| 5. | Wisła Puławy | 22 | 24 |
| 6. | Pogoń Zabrze | 22 | 22 |
| 7. | Chrobry Głogów | 22 | 19 |
| 8. | Miedź Legnica | 22 | 14 |
| 9. | Nielba Wągrowiec | 22 | 14 |
| 10. | Zagłębie Lubin | 22 | 14 |
| 11. | Warmia Olsztyn | 22 | 14 |
| 12. | Jurand Ciechanów | 22 | 10 |
| LP | DRUŻYNA | MECZ | PKT |
|---|---|---|---|
| 1. | BM Atletico Madr | 10 | 16 |
| 2. | MKB Veszprém KC | 10 | 12 |
| 3. | KS Iskra Kielce | 10 | 11 |
| 4. | Füchse Berlin | 10 | 11 |
| 5. | Chekhovskie Medv | 10 | 10 |
| 6. | Bjerringbro-Silk | 10 | 0 |
Komentarze
Wesołych Świąt...
i tradycyjnie je*** petre!
Wszystkim Kibicom i Kibolom Wesołych Świąt :D I żeby 2012 był dla nas wszystkich lepszy ;)
Wesołych...! ;D
ale wy musicie zawsze narzekać i może dlatego nie jest na naszej hali tak jak na stadionie Korony!!!
Kibic Iskry Kielce!